Jerzy Konikowski – Obrona skandynawska

Powracam do pisania bloga i od razu petarda! Dla szachowych amatorów, miłośników teorii debiutów szachowych i komplikacji pozycyjnych mam świetną wiadomość – do sprzedaży trafiła książka Jerzego Konikowskiego „Obrona skandynawska”. Jeśli zatem lubisz to otwarcie lub może cierpisz katusze grając przeciwko niemu, teraz masz szansę na kompleksowe zrozumienie tematu obrony skandynawskiej (1.e4 d5) . Zapraszam Was do zapoznania się z zawartością książki.

Jerzego Konikowskiego raczej nie trzeba nikomu przedstawić. Trener szachowy, autor popularnego bloga oraz wielu książek o tematyce szachowej, popularyzator królewskiej gry. Miałem przyjemność przeprowadzić ciekawy wywiad z p. Jerzym – zachęcam do przeczytania.

Książka Obrona skandynawska jest już dostępna w otwartej sprzedaży. Co więcej blog Szachy po godzinach objął patronatem medialnym to najnowsze wydanie 🙂 Temat ważny, lektura ciekawa, więc zdecydowałem na wsparcie tego projektu, tym bardziej, że każda inicjatywa promująca grę w szachy jest dla mnie ważna.

Obrona skandynawska – spis treści

Co znajdziecie w książce? Rzecz jest merytoryczna, więc autor szybko przechodzi do konkretu, ale zadość czyniąc statystyce poniżej liczby:

  • 28 rozdziałów
  • 43 przykładowe partie z komentarzem – w tym potyczki z udziałem takich arcymistrzów jak Kasparov, Carlsen i Caruana
  • 267 stron

Merytorycznie też jest kalorycznie. Na kolejnych stronach poznacie ogrom możliwych rozwiązań dla obrony skandynawskiej i od razu zalecam spokój 😉 Materiału jest sporo, ale został zaprezentowany w systematyczny i przejrzysty sposób. Takie podejście gwarantuje płynne poznanie teorii obrony skandynawskiej – mamy zatem dwie zasadnicze możliwości:

  • białe mogą wymienić piony (podstawowa reakcja w obronie skandynawskiej),
  • lub w drugim posunięciu wyjść skoczkami, ewentualnie wykonać inne ruchy pionów.

Pierwsze 5 rozdziałów jest poświęcone opcji bez wymiany pionów w drugim posunięciu białych. Kolejne dotyczą odpowiedzi czarnych po wymianie 2. e:d5. Przyznam szczerze, że nawet nie wiedziałem jak rozbudowana może być obrona skandynawska. Ilość rozwiązań robi wrażenie, więc okazji do zaskoczenia przeciwnika też będzie sporo. Tym bardziej, że wielu szachistów ma alergię na skandynawską.

Spis treści:

  • wstęp + wprowadzenie (gdzie znajdziecie zalecenia jak pracować z książką)

1.e4 d5 

  • Rozdział 1 – kontynuacja 2. Sc3
  • Rozdział 2 – kontynuacja 2. Sf3
  • Rozdział 3 – kontynuacja 2. e5
  • Rozdział 4 – kontynuacja 2. d4
  • Rozdział 5 – kontynuacja 2. d3

1.e4 d5 2.e:d5 Sf6

  • Rozdział 6 – gambit islandzki
  • Rozdział 7 – gambit skandynawski
  • Rozdział 8 – kontynuacja 3. d4
  • Rozdział 9 – kontynuacja 3. Gb5+
  • Rozdział 10 – kontynuacja 3. Sc3

1.e4 d5 2.e:d5 H:d5

  • Rozdział 11 – kontynuacja 3. d4
  • Rozdział 12 – kontynuacja 3. Sf3

Kolejne rozdziały zawierają kolejne możliwe kontynuacje. To doskonały materiał do studiów dla szachistów, którzy chcą wejść bardziej w szczegóły tego debiutu i płynnie się nim posługiwać w realiach szachowych batalii. Jeśli polubisz obronę skandynawską to na pewno będziesz często zaglądać do tej części książki.

Jeśli chcecie poznać pełny spis treści to dajcie znać i zastanowię się jak przedstawić Wam go w pełnej wersji.

Czy warto grać obronę skandynawską?

Jak widzicie obrona skandynawska to temat, któremu można/trzeba poświęcić sporo czasu. Ilość dostępnych wariantów i kontynuacji jest mnoga więc jest nad czym pracować, rozważać i jest co szlifować. Z drugiej strony inwestując swój czas w rozpracowanie tego systemu zyskujesz mocny argument w swoim szachowym arsenale – zarówno w grze białymi (bo nie dasz się zaskoczyć) jak i czarnymi (bo możesz opozycji napsuć sporo krwi).

Dotychczas mam mieszane doświadczenia z tym systemem, ale zauważam jego oczywiste zalety. Jestem w trakcie studiowania książki i w najbliższym czasie zacznę stosować obronę skandynawską w partiach rankingowych. To może być ciekawa alternatywa dla mojej ulubionej obrony sycylijskiej. Czy skuteczna, jak zawsze zweryfikuje to szachownica.

Ostatecznie z mojego doświadczenia wynika, że po 1.e4 d5 w szachach amatorskich mogą dziać się różne rzeczy 😉 więc uznałem, że lepiej wiedzieć o tym debiucie więcej niż mniej.

Książka jest dostępna w sklepie internetowym Wydawnictwa RM. 

Szachowa praktyka – przede wszystkim przetrwanie

Z obroną skandynawską jest jak teściową. Wiesz, że jest, ale raczej unikasz. W mojej praktyce jeśli przeciwnik to gra wtedy przypominam sobie najbardziej podstawowy wariant (wymiana pionów), ustawiam program „przetrwać debiut w jednym kawałku”, a potem będzie już z górki. Faktycznie taka metoda często się sprawdza w szachach internetowych lub dla niskich kategorii.

Zdarzało mi się też kilka razy trafić na przeciwnika, który jednak miał sensowne podstawy w skandynawskiej i wtedy zazwyczaj nie było szczęśliwego zakończenia. Raczej męka i strata rankingowa.

Na koniec wrzucam Wam dwie moje partie, które grałem przeciwko obronie skandynawskiej. Wyniki dobre, ale głównie dlatego, że sam przeciwnik nie do końca rozeznał możliwości systemu, który postanowił zastosować.

  • miła dla oka, szybka potyczka, z efektownym zakończeniem i kapitulacją obrony skandynawskiej 🙂
  • zagrany wieczorową porą blitz 5+3; trochę manewrów, trochę ulicznej bójki

Koniecznie dajcie znać jakie są Wasze doświadczenia z obroną skandynawska. Może jest tu jakiś znawca?

 

Reklamy

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s