Gambit Królowej, efekt Netflixa i blog szachowy

Ostatnio jeden z Czytelników zapytał mnie dlaczego mój blog szachowy zatrzymał się w miejscu. Nie napisałem nic od roku i powstała obawa, że to już koniec SPG. Dementi – żadnego końca nie będzie, tym bardziej, że w listopadzie i grudniu zadziałał efekt Netflixa. Kto widział Gambit Królowej ten wie o co chodzi, ale w skrócie – statystyki bloga wystrzeliły w stratosferę.

Oczywiście pojęcie stratosfery (tej zasięgowej) jest tutaj czysto umowne. Taki Onet nadal ma jakieś 22 miliony użytkowników więcej, więc Szachy Po Godzinach to ciągle nisza niszy, która jest w niszy. Jednak 12 tys. odwiedzających w listopadzie i tak cieszy.

Blog szachowy dla początkujących – udany eksperyment

Kiedy zakładałem SPG w sierpniu 2017 roku cel był jeden i klarowny – utrwalać wiedzę zdobywaną w trakcie nauki gry w szachy. Rzecz jasna zależało mi na zdobyciu grona czytelników, ale priorytetem było wsparcie procesu mojej edukacji szachowej. Blog szachisty ultra-amatora miał być pożytecznym eksperymentem wydawniczym oraz:

  • zapiskiem mojego szachowego rozwoju,
  • składnicą podstawowej wiedzy szachowej,
  • drogowskazem dla innych początkujących.

Z perspektywy ponad 3 lat kilka rzeczy udało mi się osiągnąć, kilka zepsuć i klika odkryć 😉 Oto moja short-lista tego co najbardziej zapadło mi w pamięć:

  • ogranie na turnieju bandy uroczych 6-8 latków i zdobycie IV kategorii szachowej – trauma na całe życie. Pisałem o tym na blogu więc możecie poczytać w archiwum,
  • poznanie kilku bardzo fajnych i ciekawych osób, np. p. Jerzy Konikowski, Radek ze Szczecina, który dopingował mnie do pisania od samego początku, pracownicy Wydawnictwa RM, trener Tomasz z Wrocławia, etc. Jeśli kogoś pominąłem to przepraszam,
  • współpraca z Wydawnictwem RM i patronat nad książką „Obrona Skandynawka” Jerzego Konikowskiego,
  • kilka sensownych wpisów, które są regularnie czytane przez początkujących szachistów w internecie; niestety powstało też kilka też mniej udanych artów…
  • ponad 700 osób na FB – wielka sprawa, a z drugiej strony tyle niezrealizowanych pomysłów i kompletnie leżący Instagram,
  • tylko (lub może aż) IV kategoria szachowa; rankingi online – dla mnie OK, ale wiem, że są ludzie, którzy osiągają taki poziom znacznie szybciej i mniejszym nakładem pracy. Być może czas na pracę z trenerem, choć to co osiągnąłem – w stosunku do możliwości jakie miałem – i tak daje mi powód do zadowolenia.

Były wzloty, były upadki, sporo się działo. Teraz pytanie co dalej?

Gambit Królowej uratuje SPG?

Chyba tak, raczej tak. W tym roku wszystko było inne, od marca covid, później zmiany zawodowe, większe tempo każdego dnia, etc. Dużo i w krótkim czasie, kilka spraw poszło w odstawkę – nie tylko szachy. Szkoda, ale trzeba działać.

Wracając do efektu Netflixa – widzałem infografikę, z której wynikało, że emisja Gambitu Królowej spowodowała wzrost zainteresowania szachami (liczba wyszukiwań fraz powiązanych z tematem w internecie, etc.). Przyjąłem do wiadomości, ale bez zamiaru weryfikacji prawdziwości tej informacji.

Po ostatnim logowaniu na SPG przekonałem się na własne oczy, że Gambit Królowej zrobił dla popularności szachów dużo dobrego. W listopadzie miałem 3-krotnie większy ruch niż w najlepszym miesiącu w historii bloga.

Na Facebooku organicznie przybyło prawie 200 fanów. Dużo.

Chcesz pisać dla SPG – odezwij się do mnie

Od jakiegoś czasu chodzi za mną zmiana formuły bloga. Nadal stawiam na jakościowe treści, ale chcę też poszerzyć ich zakres. Jeśli chcesz się podzielić wiedzą szachową lub napisać o swoich doświadczeniach z szachami, zapraszam Cię do kontaktu.

Kogo szukam? Trenerów, zawodników, amatorów, ludzi z innej bajki. Dla każdego się coś znajdzie.

Co daję Ci w zamian? Miejsce do promocji, ale więcej o rekrutacji już wkrótce.

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s