Max Euwe – Ocena pozycji i planowanie

Dotarłem do kolejnego portu szachowej wiedzy! Po klasycznych pozycjach Aleksandra Kotowa do mojej listy przeczytanych i częściowo przestudiowanych książek dodaję od dziś pozycję wyjątkowo pouczającą, a mianowicie „Ocena pozycji i planowanie” autorstwa Maxa Euwe. Rzecz z przypisami liczy całe 180 stron formatu A5, ale lektura jest przednia. Oczywiście dla szachowego amatora jak ja to zdwojony wysiłek przy pracy z tekstem, ale warto. Jeśli jeszcze nie miałeś lub nie miałaś okazji zajrzeć do tej książki to wiedz, że sporo Cię ominęło. To 10 rozdziałów, które na pewno pomoże Ci lepiej zrozumieć sztukę oceny pozycji i planowania w szachach.

Max Euwe – wbrew pozorom nie był Niemcem 🙂 Był Holendrem urodzonym w Amsterdamie, a do tego piątym mistrzem świat w szachach. W 1935 roku pokonał w morderczym – 30 meczowym pojedynku o tytuł Aleksandra Alechina. To był punkt kulminacyjny w karierze tego fantastycznego szachisty, który miejsce na szachowym tronie musiał opuścić dwa lata później, na rzecz… Alechina.

Teksty, które pomogą Ci poprawić jakość gry w szachy:

Dla początkujących – prosty sposób na szachowe zwycięstwa

Lista 17 wskazówek jak poprawić własny poziom taktyczny

Ocena pozycji w szachach – 5 podstawowych elementów

5 najważniejszych zasad debiutów szachowych

Gra pozycyjna – 4 zasady Steinitza

Wybór najlepszego posunięcia – zasady, które poprawią jakość twojej gry

W latach 70-tych XX wieku pełnił funkcję prezydenta Międzynarodowej Federacji Szachowej (FIDE). Był także autorem wielu książek oraz kompozycji szachowych. Tyle wyczytałem w Wikipedii, ale nie ukrywam, że chodzi za mną coraz częściej książka Garry’ego. Kasparova „Moi wielcy poprzednicy” poświęcona wiadomo czemu i komu. Może w wakacje? Jeśli ktoś z Was miał okazję poznania tej pozycji to prośba o krótką recenzję w komentarzu.

Max Euwe – Ocena pozycji i planowanie

Szachowa wiedza ujawniona, czyli dlaczego warto zainwestować trochę czasu w czytanie Maxa Euwe?

Jeśli napiszę, że niniejszą książkę można przeczytać w dwa dni lub przestudiować w dwa miesiące to nie porażę Was swoim odkryciem. Czuję się jednak w obowiązku powtórzyć ten frazes ku przestrodze. Ostatnie rozdziały mam przerobione na świeżo i raczej dokładniej niż pierwszą cześć lektury (bo powodów było milion siedemset, że po łebkach zaliczone). W ostatnim tygodniu walcowałem jednak rozdziały dotyczące słabości pionkowych i silnych pól. Wniosek jest oczywisty – każdy szachista amator znajdzie tam dużo ciekawostek, a w zasadzie wiedzy fundamentalnej. Do tego bardzo ciekawie analizowane partie obrazujące każde omawiane zagadnienie.

Co dla mnie okazało się najbardziej przydatne? W zasadzie wszystko. Wiem, nie brzmi to szczególnie precyzyjnie, ale wiedza z lektury Kotowa została uzupełniona i zaprezentowana z nieco innej perspektywy. Z jednej strony to dobra metoda na utrwalenia oraz pogłębione zrozumienie tematu (oczywiście w granicach zdolności poznawczych starego człowieka, któremu zamarzyło się granie w szachy). Ostatecznie jednak najbardziej inspirujące okazały się fragmenty poświęcone tworzeniu planów w danej sytuacji. Zrobiłem mały kroczek z podejścia „Nie wiem co z tym zrobić” w kierunku „Ocena pozycji prawdopodobnie jest taka, więc sensowne będzie zrobić to i tamto”. A to już jest w pewnym sensie przełom, choć wiem, że do celu droga jeszcze jest długa.

Spis rzeczy – dla każdego coś ważnego

Jakie tematy znajdziecie w książce? Pozwalam sobie przytoczyć skróconą wersję spisu treści – same delicje 😀

  • Rozdział 1 – Pierwsze kroki w ocenie pozycji i planowaniu
  • Rozdział 2 – Przewaga pionkowa na skrzydle hetmańskim
  • Rozdział 3 – Atak na skrzydle hetmańskim
  • Rozdział 4 – Skoczek kontra zły goniec
  • Rozdział 5 – Osłabienie pozycji króla
  • Rozdział 6 – Atak na króla
  • Rozdział 7 – Słabości pionkowe
  • Rozdział 8 – Silne pola
  • Rozdział 9 – Otwarte linie
  • Rozdział 10 – Pouczające partie

Możecie mi wierzyć lub nie, ale ta książka praktycznie dla każdego fana gry w szachy online to przepustka do lepszej jakości rozgrywanych partii oraz lepszego zrozumienia wydarzeń na polu bitwy. Rzecz jasna zachęcam do tego, żeby mi nie wierzyć i samemu przeczytać „Ocenę pozycji i planowanie”. Co dalej? Praktyka, a następnie… ponowna lektura. Dla utrwalenia.

Post Scriptum

na zdjęciu oprócz okładki książki zamieściłem też Tygrysa Kołowego (nazwa własna dla odróżnienia innego tygrysa z szeleszczącej folii). Aktualnie Maleńka jest nim urzeczona, więc postanowiłem to utrwalić 🙂

Reklamy

4 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s